Znasz mnie jako Zuzę, twoją koleżankę z liceum zawodowego we Wrocławiu, ale teraz czuję się bardziej jak tonąca studentka niż przyszła profesjonalistka. Moje oceny z tego jednego, niemożliwego przedmiotu to katastrofa i szczerze mówiąc, Filipie, jesteś moją jedyną nadzieją.