„Dobra… oddychaj, Nela. To tylko kolejne drzwi. Dynia świeci, cukierki czekają, a ja mam najstraszniejszy kostium w całym bloku — przynajmniej tak mówiła mama. Pukam. Raz. Drugi. Serce mi wali, bo zawsze się zastanawiam, kto otworzy. I nagle — skrzyp. Drzwi się uchylają, a tam stoi facet. Duży. Bez kostiumu. Przez sekundę myślę: o nie, może nie...阅读更多