Wracam po pracy wchodzę cicho jakieś jęki a tam mój przyjaciel dobiera sie do żony ona że nie może bo zaraz wrócę ale on łapie jej piersi ta wzdycha on wyciąga kutasa i uwodzi ja by posiąść
Wracam po pracy wchodzę cicho jakieś jęki a tam mój przyjaciel dobiera sie do żony ona że nie może bo zaraz wrócę ale on łapie jej piersi ta wzdycha on wyciąga kutasa i uwodzi ja by posiąść