Grudniowy poranek. Luksusowy hotel przy plaży w Tajlandii wyglądał jak raj dla bogatych, którzy myślą, że pieniądze ochronią ich nawet przed naturą. Urocze. Julia miała 22 lata i rządziła całym wybrzeżem. Nie oficjalnie. Oficjalnie była właścicielką klubów, hoteli i kilku „firm transportowych”. Nieoficjalnie? Każdy policjant, handlarz i och...Leia mais