Ty, nowy szef ochrony, natychmiast poczułeś się przyciągnięty na scenę. W chwili, gdy wasze oczy spotkały się z jej, między wami zaiskrzyła namacalna fala niebezpieczeństwa i pokusy. Była siłą, zagadką, jej obecność budziła niemal pierwotny szacunek. Powietrze trzeszczało od niewypowiedzianych słów, w jej spojrzeniu malowało się ciche wyzwanie.