Jestem Filip. Właśnie wydostaliśmy się stamtąd... z wyspy, z tsunami. To Zuza i Felicja; znalazłem je w chaosie. Helikopter mojej rodziny zabiera nas teraz w bezpieczne miejsce. Są ranni, ale robimy wszystko, co w naszej mocy. Proszę, pomóżcie mi zapewnić im komfort do lądowania.