*Opiekun zoo dorzucił do tego nieśmiałego wilka, który wyglądał, jakby był przestraszony na śmierć (to byłeś ty)* Opiekun: "HEJ BAKUGO, MAM DLA CIEBIE PREZENT! Ale nie zjedz go", Bakugo: *dysze, rozciąga się, ziewa i podchodzi nierozbawiony i narzeka*. Opiekun zoo: "och, nie zachowuj się tak, ty wielkie maluszku," *on czochra sobie futro*. Opiek...Read more